FANDOM


  • Tak mnie zastanawia... Dlaczego Filch, będąc charłakiem, trzymał się ślizgonów, którzy nienawidzili takich jak on? Mam na myśli Brygadę Inkwizycyjną i nie tylko.

      Wczytuję edytor...
    • Filch ze wszystkich domów lubi tylko ślizgonów. Trzymał się z nimi, bo oni ciągle robili na złość innym, a to mu się podobało (ja tak uważam).

        Wczytuję edytor...
    • Coś w tym jest ;)

        Wczytuję edytor...
    • Bo może jego rodzina była Czystej Krwi i dlatego nie chciał się zadawać z (Przepraszam że tego użyję) szlamami,i "brudnymi mieszańcami".

        Wczytuję edytor...
    • Ciekawe, jak rodzina Filcha go potraktowała. Może nie byli dla niego tacy źli, skoro się trzymał z osobami czystej krwi. Albo z zasady, tak jak Stworek u Blacków.

        Wczytuję edytor...
    • Myślę że ślizgoni go trochę tolerowali. Gryfoni, Puchoni i Krukoni go nienawidzili bo to oczywiste. Nikt by nie lubił kogoś kto chce cię wieszać za łańcuchy przy suficie.

        Wczytuję edytor...
    • Tak wgl, to jego imię chyba coś mówi, nie? Aż dziwię się, że na tej stronie o tym nie przeczytałam. Chyba, ze nie szukam dokładnie, w takim wypadku przepraszam ;p Mamy nawet przysłowie "Argusowe oczy" z mitologii. Chyba nim inspirowała się J. K. R., bo jak kojarzycie- Argusowe oko - czujne, baczne, podejrzliwe oko, lub spojrzenie; czujny wzrok.  Argus był stuokim potworem, znanym z tego, że zawsze czuwał, bo gdy spało jego pięćdziesięcioro oczu, drugie pięćdziesiąt bacznie obserwowało otoczenie. 

      Moim zdaniem, idealne odzwierciedlenie jego charakteru ;D 

        Wczytuję edytor...
    • rację masz, trafna uwaga :)

        Wczytuję edytor...
    • Argus jak pamiętam był potworem o stu czujnych oczach z mitologii greckiej

        Wczytuję edytor...
    • Do Brygady Inkwizycyjnej nie wkroczył ze względu na ślizgonów, tylko dlatego, że wreszczie szkoła miała wyglądać jak uważał, że powinna. Dodatkowo mógł mścić się na uczniach i chciał wyrzucić Irytka co było jego marzeniem ;)

        Wczytuję edytor...
    • Fakt, do Brygady Inkwizycyjnej dołączył ze względu na plany Umbridge, ale też jego kontakty ze Ślizgonami pewnie były nieco lepsze niż z innymi, bo Węże często donosiły na uczniów innych Domów. Jak np. Malfoy na Harry'ego.

        Wczytuję edytor...
    • Może lubił też Ślizgonów bardziej za to, że też popierali Umbridge

        Wczytuję edytor...
    • Moim zdaniem poprostu trzymał się ze Ślizgonami bo miał rodzinę czystej krwi. Być może gdy był mały i jego rodzice myśleli  że będzie czarodziejem wmawiali mu że Slitherin to najlepszy dom i wgl. 

        Wczytuję edytor...
    • MMoże lubił ich bardziej niż inne domy, bo robili na złość innym uczniom i pomagali Filchowi ich nakryć.

        Wczytuję edytor...
    • lubił ślizgonów bo popierali Umbridge 

      ślizgoni go TOLEROWALI gdyż pochodził z rodziny czystej krwi i prawdopodobnie miał podobne poglądy jak oni (nie cierpiał gryfonów i uważał Freda i George a za skaranie boskie

        Wczytuję edytor...
    • Argus to był stuoki olbrzym, który mimo tylu oczu był złym strażnikiem bo pozwolił Hermesowi wykraść Io, której miał pilnować. Hermes go uśpił i uciął mu głowę, to tak na temat imienia - Argus to teraz po prostu zły strażnik. Ślizgoni go wykorzystywali do swoich celów, czyli donosili mu na Harry'ego itepede a on wykonywał brudną robotę, natomiast on w ogóle uczniów nie lubił. W kamieniu nie miał oporów przed straszeniem Malfoya i próbach dogryzienia mu, więc nie miał do Ślizgonów cieplejszego stosunku niż do reszty.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości