FANDOM


Gruba Dama: „Hasło?
Percy Weasley: „Caput Dracoins
— Podanie hasła przez Percy'ego przed wejściem do pokoju wspólnego Gryffindoru[źródło]

Pokój wspólny Gryffindoru — pomieszczenie znajdujące się w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie w Wieży Gryffindoru. Było to miejsce, w którym Gryfoni uczyli się i spędzali swój wolny czas. Żeby wejść do pokoju wspólnego trzeba było podać hasło wymyślane przez obraz–strażniczkę, Grubą Damę, które było znane tylko uczniom danego domu. Z tego pomieszczenia można było przejść dalej do dormitoriów dziewcząt i chłopców.

Historia Edytuj

1991-1992 rok Edytuj

Ceremonia przydziału jest bardzo ważna, ponieważ podczas całego pobytu w Hogwarcie wasz dom będzie czymś w rodzaju rodziny. Będziecie mieć zajęcia razem z innymi mieszkańcami waszego domu, będziecie spać z nimi w dormitorium i spędzać razem czas wolny w pokoju wspólnym.
— Przemowa Albusa Dumbledore'a na rozpoczęcie roku szkolnego[źródło]

We wrześniu 1991 roku na tablicy ogłoszeń w pokoju wspólnym pojawiła się informacja, że wkrótce rozpoczną się lekcje latania. Gryfoni mieli mieć je razem ze Ślizgonami, co ich niezbyt cieszyło. W dniu, w którym odbyły się pierwsze zajęcia Harry i Ron o godzinie wpół do dwunastej w nocy zeszli z dormitorium do pokoju wspólnego, żeby udać się na pojedynek z Draco Malfoyem. Okazało się, że czekała tam na nich Hermiona, która próbowała ich powstrzymać od łamania regulaminu. Dziewczyna przeszła za nimi przez otwór za portretem, wciąż ich strofując, jednak okazało się, że Gruba Dama gdzieś sobie poszła i Hermiona nie mogła wrócić. Kiedy uczniowie wrócili z nocnej wyprawy, byli zmęczeni po tym jak uciekali z komnaty, w której znajdował się Puszek, więc padli na fotele, aby trochę odsapnąć. Rozmawiali też chwilę o tym, co ich spotkało, po czym poszli spać do swoich dormitoriów.

31 października w pokoju wspólnym była kontynuowana uczta z okazji Nocy Duchów, która wcześniej została przerwany przez pojawienie się trolla w lochach. Dostarczono tam najróżniejsze potrawy, a wszyscy uczniowie zajadali się nimi. Hermiona czekała na Harry'ego i Rona przy wejściu, a kiedy chłopcy przyszli, cała trójka przyłączyła się do ucztowania.

Pokoj wspolny kominek Pottermore

Kominek w pokoju wspólnym

W Boże Narodzenie, 25 grudnia, Harry po raz pierwszy grał w pokoju wspólnym swoim nowym kompletem szachów z Ronem, któremu pomagał Percy. Starcie skończyło się porażką Pottera. Na początku 1992 roku, po jednym z treningów quidditcha, Harry dołączył do Rona i Hermiony, którzy grali w szachy w pokoju wspólnym. Potter podzielił się z przyjaciółmi informacją o tym, że Severus Snape ma sędziować następny mecz. W tym momencie przez dziurę za portretem przedostał się Neville Longbottom. Jego nogi były sklejone przez Malfoya przy pomocy Zwieracza Nóg, co wywołało śmiech wśród Gryfonów. Hermiona rzuciła na kolegę przeciwzaklęcie, a Harry pocieszył go i dał mu czekoladową żabę. Była tam karta Albusa Dumbledore'a, gdzie był wymieniony Nicolas Flamel, co zainspirowało Hermionę, do sprawdzenia informacji o nim w pewnej książce. Okazało się, że alchemik był twórcą Kamienia Filozoficznego.

Po zwycięstwie w meczu quidditcha z Puchonami w pokoju wspólnym odbyła się balanga. 6 maja Harry i Hermiona do północy czekali tam na Rona, który poszedł pomóc karmić Norbertę. Kiedy Weasley wrócił, pokazał przyjaciołom rękę, w którą ugryzł go smok. W tym momencie przyleciała Hedwiga z listem od Charliego, w którym ustalał on szczegóły transportu stworzenia.

4 czerwca Harry, Ron i Hermiona ustalili w pokoju wspólnym, że spróbują powstrzymać Snape'a przed zdobyciem Kamienia Filozoficznego. Wieczorem, kiedy szykowali się do wyjścia, zostali przyłapani przez Neville'a, który nie chciał ich wypuścić, żeby Gryffindor nie stracił kolejnych punktów. Hermiona rzuciła na niego zaklęcie Petrificus Totalus, po czym cała trójka opuściła pokój, zostawiając kolegę w środku.

1992-1993 rok Edytuj

Ekstra! Genialnie! To jest dopiero wejście! Przylecieć zaczarowanym samochodem i rąbnąć prosto w wierzbę bijącą! Ludzie będą o tym opowiadać przez całe lata!
— Okrzyki Lee Jordana, kiedy Harry i Ron weszli do pokoju wspólnego[źródło]

Kiedy 1 września 1992 roku Harry i Ron weszli do pokoju wspólnego razem z Hermioną, powitała ich burza oklasków. Gryfoni byli zachwyceni, że ich koledzy dodarli do szkoły latającym samochodem, a potem uderzyli w wierzbę bijącą i dawali temu wyraz gratulując im i poklepując ich po plecach. Percy nie wyglądał jednak na zachwyconego, więc Harry i Ron szybko udali się do swojego dormitorium.

Harry zszedł do pokoju wspólnego, kiedy wybierał się na pierwszy trening quidditcha w tym roku szkolnym. Zanim Potter zdążył wyjść dogonił go Colin Creevey, który pokazał mu jego zdjęcie z Gilderoyem Lockhartem i poprosił, żeby Harry się na nim podpisał. Odmowa nie zraziła go i razem ze swoim idolem wyszedł przez dziurę za portretem.

W październiku, po tym jak Harry został zaproszony przez Prawie Bezgłowego Nicka na jego przyjęcie w rocznicę śmierci, rozmawiał o tym z Ronem i Hermioną w pokoju wspólnym. W tym czasie wielu Gryfonów dyskutowało, odpoczywało lub odrabiało lekcje. Fred i George przeprowadzili eksperyment, który polegał na nakarmieniu salamandry sztucznymi ogniami Filibustera. W efekcie jaszczurka wystrzeliła w powietrze i zaczęła krążyć po pokoju wydając donośne trzaski, a z jej pyszczka sypały się iskry. Percy zwymyślał bliźniaków za to co zrobili.

Na początku listopada Harry, Ron i Hermiona siedzieli w pokoju wspólnym, odrabiając lekcje. Ron był zdenerwowany wcześniejszą rozmową z Percym, więc robił wiele błędów w wypracowaniu, aż w końcu podpalił pergamin swoją złamaną różdżką. Hermiona także nie mogła się skupić na pracy i cała trójka zaczęła się zastanawiać nad tym, kto mógł stać za atakiem na Panią Norris. Doszli do wniosku, że podejrzany jest Draco Malfoy, a żeby zdobyć dowody Hermiona zaproponowała użycie Eliksiru Wielosokowego. Przyjaciele ustalili, że najpierw muszą zdobyć pozwolenie na wypożyczenie książki z działu ksiąg zakazanych, w której byłaby receptura tego eliksiru.

17 grudnia, po spotkaniu klubu pojedynków, Ron i Hermiona zaprowadzili Harry'ego do pokoju wspólnego. Weasley był zdziwiony i trochę przestraszony tym, że Harry okazał się wężousty. Z kolei Potter nie widział w tym nic nadzwyczajnego i opowiedział im o tym, jak wcześniej rozmawiał z boa dusicielem w zoo. Wyjaśnił im też, co dokładnie powiedział wężowi. Jego przyjaciele wciąż wyglądali na wstrząśniętych i powiedzieli mu, że wężosutość była umiejętnością, z której słynął Salazar Slytherin, więc wszyscy uważają go teraz za dziedzica Slytherina.

McGonagall ogłoszenie pokój wspólny

Minerwa McGonagall odczytująca zarządzenie

Wieczorem 8 maja, po kolejnym ataku bazyliszka, profesor McGonagall odczytała w pokoju wspólnym zarządzenia mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa uczniom. Poinformowała także Gryfonów o tym, że prawdopodobne jest zamknięcie szkoły, po czym wyszła przez dziurę za portretem. Uczniowie dyskutowali o tej sytuacji, a niektórzy uważali, że należy wyrzucić z Hogwartu wszystkich Ślizgonów. Harry i Ron zdecydowali, że pójdą do Hagrida, aby zdobyć od niego informacje na temat Komnaty Tajemnic. W późniejszych dniach pokój wspólny był zawsze pełny uczniów, ponieważ nie wolno im było wieczorem opuszczać wieży, a pustoszał dopiero po północy. Pewnego dnia Harry i Ron grali tam z bliźniakami w Eksplodującego Durnia, a kiedy wszyscy poszli spać wymknęli się pod peleryną-niewidką, żeby udać się do Zakazanego Lasu.

Kiedy 29 maja Ginny Weasley została porwana do Komnaty Tajemnic, w pokoju wspólnym Gryffindoru był tłok, jednak panowała cisza. Harry i Ron ustalili, że muszą porozmawiać z Lockhartem, a wszyscy byli tak załamani, że nawet nie próbowali ich zatrzymać, kiedy przechodzili przez dziurę za portretem.

1993-1994 rok Edytuj

George Weasley: „Idziemy, Harry! Balanga! W naszym pokoju wspólnym! Zaraz!
Harry Potter: „Słusznie.
— Rozmowa Harry'ego i George'a po wygranym meczu quidditcha[źródło]

Na początku września 1993 roku Harry, Ron i Hermiona próbowali wieczorem odrabiać pracę domową w pokoju wspólnym, jednak zdecydowali, że pójdą odwiedzić Hagrida. W październiku na tablicy ogłoszeń pojawiła się informacja, że w Noc Duchów odbędzie się wyjście do Hogsmeade. Wszyscy Gryfoni byli podekscytowani tą wiadomością. Kiedy Harry rozmawiał o tym z przyjaciółmi, nagle Krzywołap zaatakował Parszywka. Szczur zaczął uciekać, a uczniowie bezskutecznie próbowali łapać goniącego go kuguchara, dopóki Hermiona nie zabrała swojego zwierzątka.

Portret Grubej Damy po ataku Syriusza Pottermore

Portret Grubej Damy po ataku Syriusza

31 października, kiedy większość uczniów była w Hogsmeade, Harry poszedł do pokoju wspólnego, jednak gdy Colin Creevey chciał go zapoznać ze swoimi kolegami Potter skłamał, że musi udać się do biblioteki. Wieczorem tego samego dnia w pokoju wspólnym Ron i Hermiona opowiadali Harry'emu o tym co robili w Hogsmeade oraz przynieśli mu dużo najróżniejszych słodyczy. Z kolei Potter zdał im relację ze swojej wizyty u profesora Lupina. Tego wieczoru Syriusz Black próbował się dostać do pokoju wspólnego, ale nie znał hasła. Rozzłoszczony zaatakował portret Grubej Damy nożem. Po ataku przez pewien czas role strażnika wieży Gryffindoru pełnił Sir Cadogan.

W dniu meczu quidditcha między Gryffindorem a Hufflepuffem Harry siedział w pokoju wspólnym do świtu, po tym jak został bardzo wcześnie wyrwany ze snu przez Irytka, po czym poszedł na śniadanie. W grudniu, pierwszego dnia ferii, bliźniacy rozrzucili tam łajdnobomby. Następnego dnia Harry, Ron i Hermiona dyskutowali w pokoju wspólnym o Syriuszu Blacku oraz o tym, co podsłuchali na ten temat w Hogsmeade. Przyjaciele próbowali przekonać Pottera, żeby nie narażał się na niebezpieczeństwo szukając przestępcy na własną rękę. Ostatecznie Gryfoni postanowili odwiedzić Hagrida, ponieważ Harry chciał się dowiedzieć dlaczego półolbrzym nie wspomniał mu nigdy o Blacku, kiedy mówił o jego rodzicach.

Konfiskata Błyskawicy Harry'ego Pottermore

McGonagall zabierająca Błyskawicę

Następnego dnia Harry, Ron i Hermiona siedzieli przed kominkiem w pokoju wspólnym i przeglądali wypożyczone z biblioteki książki, w których szukali informacji mających pomóc Hagridowi w procesie Hardodzioba. W Boże Narodzenie Harry zaniósł do pokoju wspólnego swoją nową Błyskawicę i podręczny zestaw miotlarski, po czym razem z Ronem podziwiali miotłę. Niedługo potem przyszła profesor McGonagall razem z Hermioną. Nauczycielka obejrzała Błyskawicę, po czym poinformowała uczniów, że zabierze miotłę, aby sprawdzić, czy nikt nie rzucił na nią uroku. Na początku nowego semestru Hermiona spędzała dużo czasu w pokoju wspólnym odrabiając prace domowe. Pewnego dnia Ron, kiedy siedział tam razem z Harrym, zastanawiał się jak to jest możliwe, że czarownica zalicza tak wiele przedmiotów. W tym samym czasie podszedł do nich Oliver Wood, który powiedział Potterowi, żeby pomyślał nad wyborem nowej miotły, ponieważ nie zanosi się na to, żeby zbyt szybko odzyskał Błyskawicę.

W lutym 1994 roku Harry dostał z powrotem swoją miotłę i wszedł z nią do pokoju wspólnego. Wszyscy Gryfoni byli zachwyceni i każdy z nich chciał dokładnie obejrzeć Błyskawicę. Po chwili, kiedy zainteresowanie spadło, Harry usiadł przy stoliku, przy którym siedziała Hermiona aby z nią porozmawiać, a Ron poszedł odnieść miotłę do dormitorium. Weasley wrócił po chwili wściekły i pokazał Hermionie plamy z krwi na prześcieradle oraz kilka kocich włosów, które sugerowały, że Parszywek został zjedzony przez Krzywołapa.

Włamanie Syriusza do pokoju wspólnego

Uczniowie po włamaniu Syriusza do pokoju wspólnego

Po meczu quidditcha między Gryffindorem a Ravenclawem w pokoju wspólnym odbyła się balanga z okazji zwycięstwa. Trwała ona przez cały dzień, aż do późnej nocy. Wszyscy uczniowie się bawili, z wyjątkiem Hermiony, która zajmowała się nauką, a kiedy Ron wspomniał o Parszywku obraziła się i z płaczem pobiegła do swojego dormitorium. Impreza zakończyła się dopiero o pierwszej w nocy, kiedy do wieży Gryffindoru przyszła profesor McGonagall i kazała uczniom iść spać. Tej samej nocy Gryfoni zgromadzili się w pokoju wspólnym po tym, jak Ron obudził wszystkich swoim krzykiem. Weasley twierdził, że do dormitorium wtargnął Syriusz Black z nożem. Hałas sprowadził profesor McGonagall, która była wściekła z powodu takiego zachowania uczniów. Okazało się jednak, że Sir Cadogan, pełniący tymczasowo funkcję strażnika Gryffindoru, wpuścił Syriusza, ponieważ miał on kartkę z zapisanymi hasłami, którą Krzywołap wykradł Neville'owi. Wszyscy uczniowie spędzili tę noc w pokoju wspólnym, czekając na informacje dotyczące poszukiwań więźnia. Od następnego dnia rolę strażnika wieży Gryffindoru pełniła ponownie Gruba Dama.

Pewnego dnia na tablicy ogłoszeń w pokoju wspólnym pojawiła się informacja o kolejnej możliwości wyjścia do Hogsmeade. Niedługo po rozprawie Hardodzioba Hermiona nie poszła na lekcje, ponieważ zasnęła przy jednym ze stolików w pokoju wspólnym. W okolicach ferii wielkanocnych Granger spędzała wiele czasu ucząc się tam, zazwyczaj też jako ostatnia szła do dormitorium. W przeddzień meczu Gryffindoru ze Slytherinem w pokoju wspólnym nikt nie miał głowy do nauki. Uczniowie byli hałaśliwi i nawet Hermiona nie mogła się skupić na pracy.

6 czerwca Harry, Ron i Hermiona ustalili tam, że pójdą odwiedzić Hagrida, aby dodać mu otuchy przed egzekucją Hardodzioba.

1994-1995 rok Edytuj

Harry, Cedriku, powinniście już iść spać. Jestem pewny, że w Gryffindorze i Hufflepuffie czekają, by świętować wasz wybór, a byłoby zbrodnią pozbawiać ich tak wspaniałej wymówki do urządzenia okropnego zamieszania i hałasu, jakiego się spodziewam.
— Albus Dumbledore po wyborze reprezentantów Turnieju Trójmagicznego[źródło]
Pottermore Pokoj wspolny Hedwiga

Hedwiga przynosząca list od Syriusza

Na początku września 1994 roku Harry i Ron siedzieli przy stoliku w pokoju wspólnym i tworzyli horoskopy na zajęcia wróżbiarstwa. Przez godzinę próbowali rzetelnie odrabiać tę pracę domową, jednak po tym czasie postanowili, że po prostu wymyślą jak najgorsze przepowiednie. Kiedy pokój już w większości opustoszał, okazało się, że zostali tam jeszcze bliźniacy Weasley, który pisali coś na kawałku pergaminu. Niedługo po tym jak poszli oni spać wróciła Hermiona, niosąc pudło wypełnione odznakami stowarzyszenia WESZ, które właśnie założyła. Dziewczyna poinformowała przyjaciół o celach tej organizacji oraz wyznaczyła Harry'ego na sekretarza, a Rona na skarbnika. W tym momencie przyleciała Hedwiga przynosząc list od Syriusza, w którym ojciec chrzestny napisał, że wyrusza na północ. Harry był zły na siebie, że jego wcześniejszy list skłonił Blacka do podróży i udał się do dormitorium. Następnego dnia Potter napisał w pokoju wspólnym wiadomość do Syriusza, w której twierdził, że wcześniej wydawało mu się tylko, że boli go blizna, po czym wyszedł, żeby ją wysłać.

Hermiona prowadziła tam rekrutację do stowarzyszenia WESZ, starając się nakłonić innych Gryfonów aby do niego dołączyli, ale większość uczniów nie była zainteresowana. Wieczorem w Noc Duchów, kiedy Harry wrócił do pokoju wspólnego, powitały go brawa i wiwaty uczniów, którzy cieszyli się z jego wyboru na reprezentanta szkoły w Turnieju Trójmagicznym. Wszyscy byli ciekawi w jaki sposób Potterowi udało się przekroczyć linię wieku, częstowali go też piwem kremowym i najróżniejszymi przekąskami. Harry nie był w nastroju do świętowania, ale dopiero po dłuższym czasie udało mu się wydostać z pokoju wspólnego i pójść do dormitorium. Następnego dnia rano także powitały go brawa tych Gryfonów, którzy zdążyli już zjeść śniadanie. Potter chciał uniknąć większego zainteresowania ze strony braci Creevey, więc szybko stamtąd wyszedł przez dziurę za portretem.

21 listopada, niedługo przed północą, Potter zszedł do pokoju wspólnego pod peleryną-niewidką, aby udać się do Hagrida, który miał do niego sprawę. Było tam jeszcze sporo ludzi, w tym bracia Creevey, którzy bezskutecznie próbowali przerobić napis na odznakach „Potter cuchnie”. Harry wyszedł przez dziurę za portretem, którą od drugiej strony otworzyła Hermiona. Kiedy Gryfon wrócił około pierwszej, w pokoju nie było już nikogo. Potter podszedł do kominka, w którym, zgodnie z tym co ustalili listownie, pojawiła się głowa Syriusza, po czym opowiedział swojemu ojcu chrzestnemu o wszystkim, co się wydarzyło w ostatnim czasie. Black ostrzegł go przed Karkarowem i poinformował o niepokojących wydarzeniach, mogących mieć związek z Voldemortem. Chciał także powiedzieć Harry'emu jak poradzić sobie ze smokiem, jednak w tym momencie musiał przerwać rozmowę, ponieważ ktoś schodził do pokoju wspólnego. Okazało się, że to był Ron, który chciał sprawdzić z kim Harry rozmawia. Chłopcy pokłócili się, po czym Potter wrócił do dormitorium, jednak Ron przez dłuższy czas się tam nie pojawił.

Balanga złote jajo

Balanga po pierwszym zadaniu Turnieju Trójmagicznego

W noc przed pierwszym zadaniem Turnieju Trójmagicznego, 24 listopada, Harry ćwiczył w pokoju wspólnym zaklęcie Accio, a Hermiona mu pomagała. Po południu tego samego dnia odbyła się tam balanga. Na ścianach powieszono plakaty przedstawiające Harry'ego walczącego ze smokiem, przyniesiono też dużo jedzenia i picia. Potter, na prośbę kolegów, otworzył złote jajo, jednak wydobywał się z niego tak okropny wrzask, że szybko je zamknął. W czasie rozmowy Hermiona dowiedziała się skąd bliźniacy wzięli jedzenie i jak dostać się do kuchni. Fred i George zaprezentowali także swój wynalazek – kanarkowe kremówki. Impreza skończyła się dopiero koło pierwszej w nocy.

W ostatnim tygodniu przed Świętami Hermiona uczyła się w pokoju wspólnym do sprawdzianu z eliksirów, Ron budował zamek z eksplodującej talii kart, a Harry czytał książkę. Przyjaciółka czyniła Potterowi wyrzuty, że nie próbuje rozwiązać zagadki złotego jaja, jednak Harry to zbagatelizował. W pewnym momencie karty Rona wybuchły, osmalając mu brwi. Wtedy przyszli bliźniacy, którzy chcieli pożyczyć Świstoświnkę, żeby wysłać list. W wyniku rozmowy, która się wywiązała Fred zaprosił Angelinę Johnson na Bal Bożonarodzeniowy. Harry i Ron ustalili, że też jak najszybciej muszą znaleźć sobie partnerki.

Ostatniego dnia zajęć w tym semestrze Harry wrócił do pokoju wspólnego po tym, jak spróbował zaprosić Cho Chang na bal. Okazało się, że w kącie siedział Ron, którego pocieszała Ginny. Weasley powiedział, że poprosił Fleur Delacour aby była jego partnerką, a ona go całkowicie zignorowała. Chłopcy wpadli na pomysł, żeby Hermiona albo Ginny poszły z którymś z nich, jednak obie dziewczyny zostały już zaproszone. Ostatecznie Harry poprosił Parvati Patil, żeby poszła z nim na bal, a ona się zgodziła. Miała też zapytać swojej siostry, czy nie poszłaby z Ronem. Kilka dni później Harry razem z przyjaciółmi czytał w pokoju wspólnym list od Syriusza. W drugi dzień świąt rozmawiali tam o tym, że Hagrid jest spokrewniony z olbrzymami. Wieczorem 23 lutego 1995 roku Harry siedział w pokoju wspólnym i w najróżniejszych książkach próbował znaleźć sposób na oddychanie pod woda przez dłuższy czas, co było mu potrzebne podczas drugiego zadania Turnieju Trójmagicznego.

1995-1996 rok Edytuj

Ron Weasley: "Ale od kogo jest ten list?"
Harry Potter: "Od Wąchacza."
Ron Weasley: "O tej samej porze, w tym samym miejscu? Chodzi o kominek w pokoju wspólnym, tak?"
— Harry i Ron rozmawiający o liście od Syriusza[źródło]
Bliźniacy testujący bombonierki lesera

Bliźniacy testujący bombonierki Lesera

2 września 1995 roku Hermiona, Harry i Ron przeczytali ogłoszenie na tablicy w pokoju wspólnym, które poprzedniego dnia wywiesili bliźniacy. Czarownica uznała, że jako prefekt muszą z nimi poważnie porozmawiać na ten temat. Po kolacji tego samego dnia przyjaciele wrócili do pokoju wspólnego. Przez chwilę narzekali na nową nauczycielkę obrony przed czarną magią, po czym usiedli przy jednym ze stolików żeby odrobić prace domowe. W tym czasie bliźniacy testowali na pierwszoroczniakach Omdlejki Grylażowe, a inni Gryfoni przyglądali się temu, dobrze się przy tym bawiąc. Hermiona zabroniła Weasleyom testować swoich produktów na uczniach i zagroziła im, że w wypadku nieposłuszeństwa napisze list do ich matki. Po tym zdarzeniu Granger stwierdziła, że nie jest w stanie się skupić na lekcjach i udała się do dormitorium, wcześniej rozkładając koło kominka czapki, przeznaczone dla skrzatów domowych.

Kiedy Harry wrócił od pokoju wspólnego po ostatnim szlabanie u Umbridge powitał go uradowany Ron, który tego dnia został przyjęty do drużyny quidditcha na pozycji obrońcy. Potter zauważył, że w całym pomieszczeniu są porozkładane zrobione przez Hermionę wełniane czapeczki, które miały zostać znalezione przez skrzaty. Harry opowiedział przyjaciółce o tym, co poczuł w gabinecie Umbridge, a ona poradzili mu, żeby udał się z tym do Dumbledore'a, jednak chłopak nie chciał skorzystać z tej rady.

Po pierwszym treningu drużyny Gryffindoru w tym semestrze Harry i Ron poszli do pokoju wspólnego. Chłopcy byli przejęci niezbyt udanym treningiem i trudno im było się skupić na odrabianiu pracy domowej. Z tego powodu cały kolejny dzień – niedzielę – spędzili siedząc w pokoju wspólnym w otoczeniu książek i próbując nadrobić zaległości. Niedługo przed pólnocą przyszła Hermiona, żeby zobaczyć jak im idzie. Zwróciła też ich uwagę na Hermesa, który właśnie przyleciał. Okazało się, że puchacz przyniósł list od Percy'ego, w którym radził bratu, żeby ten zerwał wszelkie kontakty z Harrym. Ron jednak nie miał zamiaru słuchać słów Percy'ego i podarł list, a jego resztki wrzucił do kominka. Hermiona zgodziła się poprawić wypracowania przyjaciół, a w momencie kiedy skończyła, Harry zobaczył w kominku głowę Syriusza. Gryfoni porozmawiali z Blackiem na tematy, które poruszył Harry w swoim liście. Syriusz, nieco obrażony, zakończył rozmowę, kiedy cała trójka stanowczo sprzeciwiła się pomysłowi, żeby spotkał się z nimi w Hogsmeade.

Wieczorem, kiedy Harry wrócił do pokoju wspólnego po kolejnym szlabanie u Umbridge, zastał tam czekających na niego Rona i Hermionę. Przyjaciółka podała mu miskę z wyciągiem z marynowanych czułków szczuroszczeta, aby mógł w niej wymoczyć swoją krwawiącą dłoń. Przedstawiła też Harry'emu pomysł, żeby zaczął nauczać innych obrony przed czarną magią. Potter początkowo się zdenerwował, jednak ostatecznie zgodził się przemyśleć te propozycję.

Pokoj wspolny Gryffindoru tablica ogloszen

Tablica ogłoszeń w pokoju wspólnym

7 października na tablicy ogłoszeń w pokoju wspólnym pojawiła się informacja, że z polecenia Wielkiego Inkwizytora Hogwartu wszystkie organizacje uczniowskie zostają rozwiązane. Harry i Ron chcieli porozmawiać o tym z Hermioną, jednak kiedy próbowali dostać się do jej dormitorium, to schody zamieniły się w pochylnię, uniemożliwiając im wejście. Wieczorem tego samego dnia Harry próbował pisać wypracowanie w pokoju wspólnym, jednak nie mógł się skupić z powodu bliźniaków, którzy tam urządzali demonstrację działania Wymiotek Pomoarańczowych. Minęło dużo czasu, zanim wszyscy gapie się rozeszli, a kiedy to się stało bliźniacy zaczęli liczyć zarobione pieniądze. Po północy, kiedy w pokoju nie było już nikogo oprócz Harry'ego, Rona i Hermiony, w kominku pojawiła się głowa Syriusza. Gryfoni rozmawiali z Blackiem o organizacji, którą zdecydowali się założyć, jednak dyskusja została gwałtownie przerwana, kiedy w kominku pojawiła się ręka Dolores Umbridge, która próbowała złapać Syriusza. Uczniowie szybko uciekli do swoich dormitoriów.

Po meczu quidditcha, 2 listopada, w pokoju wspólnym wszyscy byli załamani dyskwalifikacją trójki zawodników i rozmawiali o tym, aż w końcu zaczęli się rozchodzić do dormitoriów. Kiedy nie było tam już nikogo oprócz Harry'ego i Hermiony wrócił Ron, który był przygnębiony z powodu swojego słabego występu w meczu. Kiedy chłopcy rozmawiali o tym, Hermiona zauważyła przez okno, że wrócił Hagrid i poinformowała ich o tym. Przyjaciele szybko pobiegli na spotkanie z półolbrzymem. Poranek następnego dnia Harry i Ron spędzili na odrabianiu prac domowych, w czym przeszkadzały im śnieżki, zaczarowane przez bliźniaków tak, żeby trafiały w okna wieży.

Ron i Hermiona w pokoju wspólnym

Ron i Hermiona rozmawiający o Cho

W pokoju wspólnym, po ostatnim spotkaniu GD w tym semestrze, Harry powiedział Ronowi i Hermionie o tym, że całował się z Cho Chang. Następnie cała trójka rozmawiała o stanie uczuć Krukonki. Hermiona w międzyczasie pisała list do Wiktora Kruma, a Ron kończył swoje wypracowanie z transmutacji.

Po Świętach bliźniacy prezentowali w pokoju wspólnym swój kolejny wynalazek – Bezgłowy Kapelusz. W około zgromadziło się wielu Gryfonów, którzy śmiali się na ten widok. W lutym 1996 roku bliźniacy rozmawiali z Harrym i Hermioną na temat tego jak kiepsko ich drużyna quidditcha spisuje się na treningach. Po meczu Gryffindoru z Hufflepuffem w pokoju wspólnym panowała grobowa atmosfera, ponieważ wszyscy byli przygnębieni porażką.

Kiedy został wydany numer Żonglera, w którym Harry udzielił wywiadu na temat Voldemorta, w pokoju wspólnym bliźniacy powiesili na ścianie powiększoną okładkę magazynu. Na skutek zaklęcia wykrzykiwała ona obraźliwe hasła na temat Umbridge i Ministerstwa. Gryfoni nalegali, żeby Harry kilkukrotnie powtórzył im swój wywiad, a kiedy Potter poszedł do dormitorium, wszyscy byli rozczarowani. Po tym jak bliźniacy odpalili swoje fajerwerki w całym zamku stali się bohaterami. W pokoju wspólnym uczniowie gratulowali im, wielu też zapisywało się na listę, żeby kupić dla siebie fajerwerki.

W nocy, po egzaminie z astronomii, w pokoju wspólnym było wielu uczniów, których obudziło zamieszanie na błoniach. Dean i Seamus opowiedzieli innym co się stało. Pomieszczenie opustoszało dopiero koło czwartej rano.

1996-1997 rok Edytuj

Jeśli masz siedemnaście lat albo skończysz siedemnaście lat przed 31 sierpnia, możesz się zapisać na dwunastotygodniowy kurs teleportacji prowadzony przez instruktora z Ministerstwa Magii. Chętni niech się wpiszą poniżej. Koszt: 12 galeonów
— Treść plakatu powieszonego na tablicy ogłoszeń w pokoju wspólnym[źródło]

2 września 1996 roku Harry i Ron spędzili rano czas w pokoju wspólnym bawiąc się zębatym frysbi. Oprócz nich było tam tylko kilka osób z siódmej klasy. Później tego dnia odrabiali tam pracę domową z obrony przed czarną magią, po pewnym czasie dołączyła też do nich Hermiona.

Pewnego dnia Hermiona czytała w pokoju wspólnym Proroka Wieczornego. W jednym z artykułów była informacja o tym, że Artur Weasley przeszukał dwór Malfoya. Ron, który był obrażony za to, że nie został zaproszony przez Slughorna na przyjęcie, poszedł wcześniej spać. Niedługo po tym do Harry'ego przyszła Demelza Robins przynosząc wiadomość o tym, co go czeka na szlabanie u profesora Snape'a.

Balanga pokoj wspolny quidditch Ron

Ron w czasie balangi po wygranym meczu

Przed meczem quidditcha ze Ślizgonami Harry w pokoju wspólnym próbował motywować Rona, jednak z marnym rezultatem. Z kolei pozostali członkowie drużyny zgromadzili się w kącie i mruczeli obraźliwe uwagi pod adresem Weasleya. Następnego dnia w pokoju wspólnym odbyła się balanga z okazji zwycięstwa Gryffindoru. Wszyscy bili brawo i wiwatowali na cześć Harry'ego. Z kolei Ron całował się na oczach wszystkich z Lavender Brown.

Po Świętach Harry rozmawiał z Hermioną w pokoju wspólnym o tym co udało mu się podsłuchać na przyjęciu bożonarodzeniowym u Slughorna. Później obgadywali wspólnie Ministra Magii, Rufusa Scrimgeoura. Następnego dnia na tablicy ogłoszeń pojawiła się informacja o lekcjach teleportacji, które miały się niedługo zacząć.

1 marca Harry siedział wieczorem przy kominku w pokoju wspólnym i rozmyślał o ostatnich wydarzeniach. Niespodziewanie z jednego z foteli podniósł się Cormac McLaggen, który czekał na Pottera, żeby zapytać, czy będzie mógł objąć rolę obrońcy w drużynie, ponieważ Ron trafił do skrzydła szpitalnego. Początkowo Harry był bardzo zaskoczony obecnością kolegi, jednak szybko się opanował i zgodził się, żeby Cormac dołączył do zespołu.

W dniu, w którym na tablicy ogłoszeń pojawiła się informacja o egzaminie na teleportację, Harry, Ron i Hermiona siedzieli w pokoju wspólnym. Potter dyskutował z przyjaciółką na temat możliwych sposobów wydobycia od Slughorna wspomnienia, a Weasley kończył pisać wypracowanie. Hermiona zgodziła się poprawić jego pracę, kiedy okazało się, że Ron używał zepsutego samosprawdzającego pióra, przez co wiele słów było poprzekręcanych. Nieco później w pokoju aportowały się dwa skrzaty – Zgredek i Stworek – żeby zdać Harry'emu raport na temat poczynań Draco Malfoya. Okazało się, że Ślizgon często udaje się do Pokoju Życzeń, a na straży zostawia Crabbe'e lub Goyle'a przemienionych w innych uczniów przy pomocy eliksiru wielosokowego.

Harry czekał na Rona i Hermionę w pokoju wspólnym, aż wrócą z egzaminu na teleportację. Po powrocie przyjaciele powiedzieli mu o uzyskanych rezultatach. Razem ustalili, że Potter powinien wypić Felix Felicis i spróbować uzyskać wspomnienie od Slughorna. Kiedy Katie Bell wróciła ze szpitala wszyscy gromadzili się wokół niej i wypytywali o zdrowie oraz o to kto mógł na nią rzucić zaklęcie Imperius.

Hermiona nalegała, żeby Harry pozbył się podręcznika Księcia Pólkrwi, kiedy siedzieli razem z Ronem w pokoju wspólnym, po tym jak Potter użył zaklęcia Sectumsempra na Maffoyu. Harry jednak sprzeciwiał się temu, twierdząc, że książka nie jest niczemu winna. Ginny z kolei uważała, że dobrze się stało, że Potter miał pod ręką zaklęcie, dzięki któremu mógł się obronić przed Ślizgonem, co doprowadziło do krótkiej sprzeczki między dziewczynami.

Po kolejnym meczu quidditcha wszyscy świętowali w pokoju wspólnym zwycięstwo. Kiedy Harry tam wszedł, powitały go radosne wrzaski, zobaczył też biegnącą w jego kierunku Ginny. Potter, nie zważając na to, że wszyscy na niego patrzą, pocałował ją. W czerwcu Hermiona podzieliła się tam z Ronem i Harrym informacjami, które znalazła na temat tożsamości Księcia Półkrwi. Harry, zanim udał się na wyprawę z Dumbledore'em, polecił przyjaciołom, żeby obserwowali Snape'a i Malfoya razem z innymi członkami GD.

Wygląd Edytuj

Wieża Gryffindoru

Pokój wspólny Gryffindoru

Pokój wspólny był okrągłym, przytulnym pomieszczeniem, o pomalowanych na czerwono ścianach. W pokoju znajdowało się wiele miękkich, wysiedzianych foteli oraz koślawych stolików, przy których uczniowie rozmawiali ze sobą oraz odrabiali prace domowe.

W pomieszczeniu znajdował się kominek, w którym zazwyczaj płonął ogień, a miejsca przy nim były najbardziej oblegane przez uczniów Gryffindoru. Ściany były dodatkowo pokryte czerwonymi gobelinami. W pokoju znajdowała się także tablica ogłoszeń, na której pojawiały się różne komunikaty informujące na przykład o datach wyjścia do Hogsmeade. Na końcu pokoju znajdowały się dwie pary drzwi, z których jedne prowadziły na schody wiodące do dormitorium dziewczyn, a drugie do dormitorium chłopców.

Wykorzystanie Edytuj

Pokój wspólny był miejscem, w którym Gryfoni spędzali dużo czasu. Tam skupiała się większość życia uczniów, szczególnie wieczorami, kiedy nie mogli oni opuszczać wieży. Często zajmowali się tam odrabianiem lekcji i rozmowami, a także graniem w różne gry jak na przykład szachy czarodziejów[1], Eksplodującego Durnia[2], czy gargulki[3]. Z różnych okazji odbywały się tam głośne imprezy, na których często nie brakowało jedzenia i picia. Najczęstszym powodem do organizacji balang były wygrane mecze quidditcha, ale często były one związane z bieżącymi wydarzeniami w szkole na przykład z Turniejem Trójmagicznym.

Bliźniacy Weasley traktowali też pokój wspólny jako miejsce w którym mogli testować, prezentować i sprzedawać swoje produkty[4]. Harry, Ron i Hermiona sporadycznie używali kominka do komunikacji z Syriuszem Blackiem[4]. W pokoju wspólnym były także przekazywane ważne komunikaty, albo w formie ogłoszeń wywieszanych na tablicy[4], albo wygłaszanych osobiście przez opiekuna domu[5].

Zabezpieczenia Edytuj

Fat Lady

Gruba Dama pilnująca wejścia do pokoju wspólnego

Podstawowym zabezpieczeniem, które miało utrudniać dostanie się do pokoju wspólnego niepowołanych osób było to, że jego dokładna lokalizacja nie była powszechnie znana, a samo wejście było ukryte za obrazem Grubej Damy. Dodatkowo niezbędne było podanie hasła, które zmieniało się co jakiś czas. W przypadku jego nieznajomości trzeba było czekać, dopóki nie pojawi się ktoś, kto to hasło zna. Nawet kiedy Syriusz Black zaatakował obraz nożem, to nie udało mu się dostać do środka[6]. Sir Cadogan, będący tymczasowo strażnikiem, nie miał oporów przed wpuszczeniem nawet zbiegłego więźnia, o ile znał on odpowiednie hasło[7]. W pewnym okresie, na żądanie Grubej Damy, została wynajęta grupa trolli, które pełniły rolę strażników i patrolowały korytarz[8].

Znane hasła Edytuj

  • Caput draconis
  • Świński ryj
  • Miodojad
  • Fortuna major
  • Nędzny kundel
  • Olabogarety 
  • Gaduła
  • Banialuki 
  • Bananowe naleśniki 
  • Bajeczne świecidełka
  • Mimbulus mimbletonia
  • Alea iacta est
  • Abstinence
  • Baubles
  • Dilligrout
  • Tapeworm
  • Quid agis 

Za kulisami Edytuj

  • W filmie Harry Potter i Czara Ognia jeden z portretów na ścianie pokoju wspólnego przedstawia młodą Minerwę McGonagall.
  • Sposób przedstawienia pokoju wspólnego Gryffindoru w filmie różni się trochę od książkowego pierwowzoru, ponieważ nie jest on idealnie okrągły, a do dormitoriów chłopców i dziewcząt wchodzi się z tej samej klatki schodowej.
  • W filmowej adaptacji Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi pocałunek Harry'ego i Ginny miał miejsce w Pokoju Życzeń, a nie jak w książce, w pokoju wspólnym Gryffindoru.

Zobacz też Edytuj

Występowanie Edytuj

Przypisy

Rozpocznij dyskusję Dyskusje o artykule Pokój wspólny Gryffindoru

  • Pokoje wspólne

    4 wiadomości
    • 32Polak napisał(a):No nie wiem. Dobrze wyglądają, jednak są one dziełem fanów, a zdjęcia powinny pochodzić z filmów lub gier. ...
    • Wiem, ale tylko w tych wypadkach, jeśli zdjęcie postaci nie było do zdobycia ani w filmach, ani w grach. O ile się nie mylę, zdjęcia z po...