FANDOM


Ta strona wygrała 55. Artykuł Miesiąca. Została dopracowana przez użytkownika Mattibu
Konkurs ma na celu ulepszenie artykułów pod względem tekstu i szaty graficznej. Pierwszy wystartował w czerwcu 2013 roku. Więcej o projekcie mozna przeczytać na stronie projektu i regulaminie konkursu .

Labirynt w trzecim zadaniu Turnieju Trójmagicznego (ang. Triwizard Maze) — element trzeciego zadania Turnieju Trójmagicznego. Zbudowany był z zaczarowanego żywopłotu. W jego sercu znajdował się Puchar Turnieju Trójmagicznego, który umieścił tam Bartemiusz Crouch Jr – pod postacią Szalonookiego Moddy'ego – i przemienił naczynie w świstoklik.

Historia Edytuj

Przed Turniejem Trójmagicznym Edytuj

Ludo Bagman: "A domyślacie się już, co tutaj wyrasta?"
Wiktor Krum: "Labirynt"
Ludo Bagman: "Tak jest! Labirynt."
— Ludo Bagman wyjaśniający na czym polega ostatnie zadanie[źródło]
Puchar w labiryncie

Puchar w centrum labiryntu

W ostatnim tygodniu maja 1995, o godzinie 9 wieczorem, na stadionie quidditcha odbyło się spotkanie reprezentantów Turnieju Trójmagicznego z Ludo Bagmanem, który miał wyjaśnić, na czym będzie polegało trzecie zadanie. Okazało się, że na boisku został posadzony żywopłot, który był jeszcze niezbyt wysoki. Bagman wyjawił, że będzie to labirynt, w którego środku zostanie umieszczony Puchar Turnieju Trójmagicznego, którego zdobycie będzie zadaniem uczestników. W dotarciu do celu miały przeszkadzać magiczne stworzenia i zaklęcia umieszczone w labiryncie. Sam żywopłot, którym zajmował się Rubeus Hagrid, miał osiągnąć po miesiącu wysokość dwudziestu stóp.

Początek Turnieju Edytuj

24 czerwca 1995 roku w labiryncie odbyło się ostatnie zadanie Turnieju Trójmagicznego. Na trybunach, dookoła boiska, na którym rósł żywopłot, zgromadzili się widzowie, obserwujący zmagania. Do labiryntu jako pierwsi wbiegli Harry Potter i Cedrik Diggory, którzy zdobyli najwięcej punktów w dotychczasowej rywalizacji, później Wiktor Krum, a na końcu Fleur Delacour. Wokół labiryntu krążyli Hagrid, Bartemiusz Crouch Junior, podszywający się pod Szalonookiego Moody'ego, Minerwa McGonagall i Filius Flitwick, którzy mieli, w razie potrzeby, ewakuować uczestnika, który wpadł w tarapaty i wystrzelił w górę czerwone iskry.

Pierwsze przeszkody Edytuj

Natomiast w labiryncie poszło ci jak z płatka, prawda? Myślałeś, że jesteś taki mądry i dzielny? Nie, to ja krążyłem wokół labiryntu, z łatwością przenikając moim okiem przez żywopłot i usuwając przeszkody z twojej drogi.
— Barty Crouch Jr wyjawiający jak wspierał Harry'ego[źródło]
TriwizardMaze PM B4C31M1 DementorInTriwizardMaze Moment

Bogin w postaci dementora

W labiryncie było ciemno, więc zarówno Harry, jak i Cedrik, korzystali z zaklęcia Lumos, aby oświetlać sobie drogę. Potter co jakiś czas rzucał także zaklęcie czterech stron świata i starał się kierować na północny zachód. Początkowo Harry nie spotykał żadnych trudności, co było spowodowane tym, że Barty Crouch Jr przenikał magicznym okiem Moody'ego przez żywopłot i usuwał z drogi Pottera wszystkie przeszkody[1]. Za to Cedrik, który wybiegł z sąsiedniej alejki, poinformował Harry'ego o sklątkach tylnowybuchowych, przed którymi ledwo udało mu się uciec. Niedługo później na drodze Harry'ego stanął dementor, jednak po wyczarowaniu patronusa okazało się, że był to tylko bogin.

Kolejną przeszkodą była złota mgiełka, która unosiła się nad ścieżką. Harry wahał się, czy w nią wchodzić, ale zmotywował go dochodzący z przodu krzyk Fleur, która została oszołomiona przez Barty'ego Croucha Jr[1]. Po wkroczeniu w to zaklęcie świat odwrócił się do góry nogami, ale po zrobieniu kolejnego kroku wszystko wróciło do normy. Po pewnym czasie Harry wpadł na ogromną sklątkę tylnowybuchową, którą udało mu się trafić zaklęciem Impedimenta i uciec.

Zakończenie rywalizacji Edytuj

Sfinks: "Jesteś bardzo blisko celu. Najkrótsza droga wiedzie obok mnie."
Harry : "Więc... więc może mnie przepuścisz?"
Sfinks: "Nie. Nie przepuszczę cię, jeśli nie odgadniesz mojej zagadki. Jeśli zgadniesz za pierwszym razem, przepuszczę cię. Jeśli się pomylisz, rzucę się na ciebie."
— Sfinks wyjaśniający zasady zagadki[źródło]
Wiktor Krum Imperius

Wiktor Krum pod wpływem zaklęcia Imperius

Kilka minut później Barty Crouch Jr rzucił zaklęcie Imperius na Wiktora Kruma, aby ten zaatakował Cedrika Diggory'ego Cruciatusem i pozbawił go szans na wygranie turnieju[1]. Harry, który znajdował się w sąsiedniej alejce, oszołomił Kruma, a potem Cedrik wystrzelił z różdżki czerwone iskry, oznaczając miejsce, w którym leżał Bułgar. Biegnąc dalej, Potter napotkał sfinksa, który wyrecytował mu zagadkę. Aby przejść dalej, chłopak musiał odpowiedzieć na nią prawidłowo. Po chwili rozważań udało mu się znaleźć rozwiązanie i sfinks przepuścił go dalej.

Akromantula w labiryncie Pottermore

Akromantula w labiryncie

Harry widział już przed sobą puchar i zaczął biec, jednak Cedrik wyprzedzał go na drodze do celu. W tym momencie pojawiła się akromantula, która od razu ich zaatakowała. Początkowo zaklęcia nie działały na pająka, jednak w końcu udało im się go oszołomić, trafiając jednocześnie zaklęciem Drętwota. Harry, który został ranny w nogę, nie był w stanie dotrzeć do pucharu przed Cedrikiem, jednak Diggory był gotów oddać zwycięstwo koledze, w podzięce za uratowanie życia w labiryncie. W końcu, po krótkiej rozmowie, zdecydowali razem chwycić za puchar, co oznaczałoby ich wspólne zwycięstwo. Okazało się jednak, że Barty Crouch Jr, kiedy zanosił trofeum na miejsce, zamienił je w świstoklik, który przeniósł ich na Cmentarz w Little Hangleton.

Koniec Turnieju Edytuj

Po starciu z Voldemortem Harry, używając świstoklika, pojawił się przed labiryntem, trzymając za rękę martwe ciało Cedrika, a w drugiej dłoni ściskając Puchar Trójmagiczny.

Labirynt został zlikwidowany po zakończeniu Turnieju Trójmagicznego, a na miejscu, w którym się znajdował, ponownie było boisko do quidditcha.

Podróż w czasie Edytuj

Albus Potter: „Co robimy na stadionie?
Scorpius Malfoy: „Turniej Trójmagiczny. Trzecie zadanie. Labirynt. Tu był labirynt. Wracamy po Cedrika
— Rozmowa Albusa i Scorpiusa przed cofnięciem się w czasie[źródło]

W 2021 roku Delphini, Albus Potter i Scorpius Malfoy znaleźli się na stadionie quidditcha, w miejscu, w którym podczas Turnieju Trójmagicznego był labirynt. Dziewczyna miała zamiar ośmieszyć Cedrika podczas trzeciego zadania i doprowadzić do tego, żeby stał się śmierciożercą. Udało jej się przymusić chłopaków do współpracy, używając zaklęcia Cruciatus i razem z nimi cofnęła się w czasie do 1995 roku, wykorzystując zmieniacz czasu[2].

Kiedy cała trójka znalazła się w labiryncie, Delphini zaczęła iść energicznym krokiem, wlekąc za sobą opierających się Albusa i Scorpiusa. Słychać było głos Bagmana, komentującego przebieg Turnieju Trójmagicznego, oraz okrzyki widzów. Żywopłot, który otaczał Delphini i chłopaków poruszał się, a także próbował ich zmiażdżyć i pozabijać, zmuszając do ciągłego ruchu. Kiedy dziewczyna oddaliła się na chwilę, Albus i Scorpius zdecydowali się, że będą opóźniać jej działania za wszelką cenę. Próbowali także uciec przed nią, jednak Delphini szybko ich dogoniła, lecąc w powietrzu bez pomocy miotły.

Cedrik w labiryncie

Cedrik Diggory w labiryncie

Ponieważ Scorpius i Albus odmówili dziewczynie pomocy w realizacji jej planów, nawet za cenę życia, to ponownie próbowała ich do tego zmusić przy pomocy zaklęcia Cruciatus. W tym momencie pojawił się Cedrik, który przy pomocy czarów rozbroił Delphini i związał ją. Nie był pewny, jak ma postąpić z chłopcami, myśląc, że są oni jedną z przeszkód umieszczonych w labiryncie, jednak udało im się go przekonać, że musi ich uwolnić. Po krótkiej rozmowie Cedrik odszedł, kontynuując zadanie. Albus i Scorpius zobaczyli, że Delphini wyjęła z szaty zmieniacz czasu, który zaczął wirować. Chłopcy rzucili się na nią, chcąc odebrać jej ten przedmiot i cała trójka ponownie cofnęła się w czasie do 1981 roku[3].

Wygląd Edytuj

Labirynt Pottermore

Labirynt na stadionie quidditcha

Labirynt został stworzony z gęstego, wysokiego na dwadzieścia stóp żywopłotu. Jego wnętrze było mroczne, a na ścieżkę padał cień. W środku było wiele krzyżujących się ze sobą alejek, z których część kończyła się ślepymi zaułkami. Żywopłot, który rozdzielał ścieżki, poruszał się i próbował zabić lub unieruchomić osoby, które znajdowały się w pobliżu[3]. Dało się go zniszczyć przy pomocy zaklęć, jednak było to dość trudne[4]. Oprócz tego w samym środku labiryntu, na cokole, znajdował się Puchar Turnieju Trójmagicznego. W alejkach zostały umieszczone zaklęcia oraz magiczne stworzenia, które miały utrudniać zawodnikom dotarcie do celu.

Przeszkody Edytuj

Za kulisami Edytuj

Harry i Cedrik w labiryncie

Harry i Cedrik walczący z żywopłotem

  • W filmie Harry Potter i Czara Ognia, w przeciwieństwie do książki, w labiryncie nie było umieszczonych przeszkód, a w środku kłębiła się gęsta mgła. Tym, co utrudniało zawodnikom dojście do pucharu, był żywopłot, który poruszał się i atakował ich, a jeśli byli nieruchomi, to także oplatał pnączami, które zachowywały się jak diabelskie sidła.
  • Ściany w labiryncie, wykonane na potrzeby filmu, miały 25 stóp wysokości, a najwyższe osiągały nawet 40 stóp. Większość poruszających się gałęzi i pnączy, które oplątywały bohaterów, zostało dodanych do filmu później, przy pomocy komputerów[5].
  • Labirynt pojawił się w grze Harry Potter i Czara Ognia. W poziomie poświęconym trzeciemu zadaniu Turnieju Trójmagicznego trzeba było kolejno: znaleźć właściwą drogę w labiryncie, uciec przed zamykającym się żywopłotem, a na końcu pokonać dwie sklątki tylnowybuchowe.

Ciekawostki Edytuj

  • Sposób, w jaki został opisany żywopłot w książce Harry Potter i Czara Ognia, różni się od tego, jak został ukazany w sztuce Harry Potter i Przeklęte Dziecko. W książce żywopłot był nieruchomy i nie stanowił zagrożenia, natomiast w sztuce poruszał się i próbował zabić pobliskich ludzi.

Występowanie Edytuj

Przypisy