FANDOM


Jarleth Hobartczarodziej nieznanego statusu krwi, który w 1544 roku wynalazł zaklęcie Wingardium Leviosa.

Biografia Edytuj

Hobart niesłusznie uważał, że posiadł sztukę latania, do której posiadania dążyli czarodzieje od bardzo dawna. Hobart zwołał spory tłum czarodziejów, pośród których był także Naczelny Mag Wizengamotu, by byli świadkami jego lotu. Wspiął się na dach miejscowego kościoła i po kilku przemowach oraz popisowym wykonaniu hymnu narodowego, wyskoczył w powietrze, rzuciwszy na siebie zaklęcie. W efekcie zawisł w powietrzu. Początkowo wydawało się, że mu się udało, ale po spędzeniu trzech minut w miejscu tłum zaczął się niecierpliwić, chcąc zobaczyć, czy gdzieś poleci i zaczęli go wygwizdywać.

W odpowiedzi na ich niezadowolenie Hobart próbował się ruszać, wykonując różne gesty, lecz bez efektu. Błędnie uznając, że jego ciężkie buty i szata krępują mu ruchy, zdjął je i cisnął na bok. Po ich wyrzuceniu, Hobart opadł o ponad trzy metry i dla obserwujących stało się jasne, że zamiast obciążać go, odrzucone fragmenty odzienia pomagały mu utrzymać się w powietrzu, ponieważ jego ubranie było pod działaniem zaklęcia lewitacji, a nie sam Hobart. Hobart rozbierał się dalej, aż w końcu po zdjęciu bielizny, spadł na ziemię nagusieńki, łamiąc szesnaście kości i otrzymując karę za, jak określił to Naczelny Mag, „szalony pokaz głupoty”.

Poniżony Hobart powrócił do domu, gdzie zdał sobie sprawę, że wymyślił zaklęcie, które unosiło przedmioty w powietrze i sprawiało, że lewitowały przez czas zależny od ich wagi oraz umiejętności osoby rzucającej zaklęcie. Doszedł do wniosku, że także małe zwierzęta, a nawet dzieci, mogły być uniesione w powietrze, ale nie mogły kontrolować kierunku, w którym zmierzały.

W związku z tym Hobart zorganizował drugi pokaz, na którym zebrał się jeszcze większy tłum (mając szczerą nadzieję na kolejny ubaw po pachy). Drugi pokaz z początku był o wiele lepszy niż pierwszy: udawało mu się podnosić różne przedmioty, począwszy od małych kamieni, a skończywszy na przewróconych drzewach. Hobart zdecydował, że w ramach wielkiego finału uniesie w powietrze kapelusz Naczelnego Maga — i w tej chwili zdał sobie sprawę, że nosi on tupecik. Naczelny Mag nie był tym zadowolony i wyzwał go na pojedynek, z którego Hobart wyszedł cało tylko dzięki uniesieniu szat Naczelnego Maga na jego głowę i szybkiej ucieczce.

Występowanie Edytuj